Song of song

Aktualności Festiwalu song of songs

Dlaczego ostatni?

Nawiązując do tematu, który najczęściej pojawia się w Waszych pytaniach, odsyłamy do fragmentu wywiadu z Wojciechem Zagułą, pomysłodawcą i dyrektorem festiwalu, który ukazał się na łamach najnowszej „Frondy”.



W sobotę 26 czerwca po raz trzynasty Toruń gościć będzie muzyków i fanów dobrego grania z konkretnym przesłaniem. Krążą jednak słuchy, że to ostatnia edycja festiwalu…
– Tak, stwierdziliśmy, że misja festiwalu SONG OF SONGS dobiega końca. Każdy festiwal ma swój okres młodzieńczy, wielkiej dynamiki i rozwoju, dojrzałości oraz okres – powiedzmy – siły wieku. W 1997 roku, kiedy zaczynaliśmy, scena chrześcijańska w Polsce kipiała świeżością i pomysłami, nowe projekty powstawały jak grzyby po deszczu… Dziś ci muzycy, którzy przetrwali próbę czasu i wytrwali w swojej misji, przeniknęli do głównego nurtu sceny muzycznej. Tam tworząc, nagrywając płyty i koncertując, świadczą o Panu Bogu i swojej wierze. Czy to lepiej czy gorzej? To po prostu inny etap rozwoju. Song of Songs był po to, aby gromadzić i promować muzyków sceny chrześcijańskiej. Dziś potrzeba nowych przedsięwzięć – myślimy o ich.

Switch to our mobile site